Moje ostatnie wpisy

  • ...  :: "Zamknął się , przede wszystkim dlatego , że przycisnął wargi do jej ust. Tym razem pocałunek b

    157 miesięcy temu

  • ♥.  :: http://www.empik.com/pamietniki-wampirow-pamietnik-stefano-tom-1-2-3-smith-l-j,p1045566791,ksiazka-p

    157 miesięcy temu

  •   :: Haahaa xD W : ja bym chciała być dzieciątkiem  Sz : Ale Wera, ty jesteś za DUŻA . ! :D W :  http://w

    157 miesięcy temu

  • Rozdział 5  :: Rozdział 5
Teraz uderzyła go łagodność malująca się na twarzy młodzieńca.
-Mike za dużo pyta.-Peter

    157 miesięcy temu

  • Rozdział 4  :: Rozdział 4
-straciłem trzy córki - ciągnął dalej Peter , Mike jest moim jedynym synem.
-J

    157 miesięcy temu

  • ♥  :: "Listy do M."&nbsp;&nb<br />sp; komedia bardzo romantyczna &hearts;.
Chcę to zobaczy

    157 miesięcy temu


Albumy

Kalendarz


Aby wykonać akcję musisz się zalogować.

Jeżeli nie masz jeszcze konta zarejestruj się.

Aby wykonać akcję musisz się zalogować.

Jeżeli nie masz jeszcze konta zarejestruj się.

Rozdział 4

Rozdział 4

Wyślij na komórkę

Rozdział 4

-straciłem trzy córki - ciągnął dalej Peter , Mike jest moim jedynym synem.

-Ja mam córkę- odezwał się Eric i syna. Kristina ma osiem lat. Matt urodził się w grudniu...

-Bieda panuje tu w okolicy- zauważył Peter - U ciebie zdaje się nie lepiej , Eric ?

Ojciec Kristiny , zrozumiał , że Lapończyk go przejrzał. Eric potwierdził domysły Petera.

-W Ruiji nie ma biedy- odparł Peter - nikt tam nie głoduje ani dorośli ani dzieci.

-Tu pewnie terz nastaną lepsze czasy - odparł Eric bez przekonania.

-Wielu Finów postanowiło iść z nami - mówił  Peter a jego żółte oczy świeciły jak kocie ślepia.- Ludzie mają już dosyć biedy w tym kraju . A ty Eric nie myślałeś o tym ?

Eric pokręcił głową.

-To nie dla mnie - odparł ze smutkiem.-Zbyt głęboka zapuściłem tutaj korzenie.

-To znaczy , że głód Ci jeszcze tak mocno nie dokuczył- stwierdził Peter.

-Bardziej niż ci się wydaje- westchnął chłop z Tornil. - Powiadasz więc , że tam nad morzem jest tak dobrze ?

-Ludzie muszą tam pracować , tak samo jak tutaj - odrzekł Lapończyk - Nie wszyscy odpływają w dostatek , ale też nikt nie chodzi głodny ...

-Chciałbym poprosić cię o przysługę . - powiedział Eric.

Peter jednak domyślił się o co chodzi i przerwał mu w pół słowa.

-Rozumiem . Jakoś to się da urządzić. Ale co z tobą Ericu ? Ty nie dasz się namówić? Eric ze smutkiem pokiwał głową.

-O co mu chodzi ? - nieoczekiwanie do rozmowy wtrącił się Mike. Znowu nadeszły go wyrzuty sumienia. Czuł na sobie spojrzenie młodego Lapończyka i popatrzył mu w oczy. ...

Link do wpisu:

Komentarze

Na razie nie ma jeszcze komentarzy.

Dodaj komentarz

nick/imię:

Zaloguj się, jeśli masz już konto.
Zarejestruj się za darmo, jeśli go nie posiadasz.

treść komentarza:

Komentuj

Poleć to zdjęcie znajomym

Rozdział 4  :: Rozdział 4
-straciłem trzy c&oacute;rki - ciągnął dalej Peter , Mike jest moim jedynym syne

Podaj swój adres e-mail

Podaj adresy e-mail znajomych

Napisz wiadomość

Przepisz kod z obrazka:

 

Znajomi

Powrót?

.♥

central ass

 choć jestem jak karzeł, mogę jak olbrzym kochać. Próbować się odnaleźć w Twoich emocjach '

Pozostałe (10)

Ostatnie komentarze

Otrzymane|Napisane

  • brak

Ostatnio odwiedzili