camille.fotkoblog.pl
About everything and about nothing
Rozdział 4
2011-11-23 15:59:14
Rozdział 4
-straciłem trzy córki - ciągnął dalej Peter , Mike jest moim jedynym synem.
-Ja mam córkę- odezwał się Eric i syna. Kristina ma osiem lat. Matt urodził się w grudniu...
-Bieda panuje tu w okolicy- zauważył Peter - U ciebie zdaje się nie lepiej , Eric ?
Ojciec Kristiny , zrozumiał , że Lapończyk go przejrzał. Eric potwierdził domysły Petera.
-W Ruiji nie ma biedy- odparł Peter - nikt tam nie głoduje ani dorośli ani dzieci.
-Tu pewnie terz nastaną lepsze czasy - odparł Eric bez przekonania.
-Wielu Finów postanowiło iść z nami - mówił Peter a jego żółte oczy świeciły jak kocie ślepia.- Ludzie mają już dosyć biedy w tym kraju . A ty Eric nie myślałeś o tym ?
Eric pokręcił głową.
-To nie dla mnie - odparł ze smutkiem.-Zbyt głęboka zapuściłem tutaj korzenie.
-To znaczy , że głód Ci jeszcze tak mocno nie dokuczył- stwierdził Peter.
-Bardziej niż ci się wydaje- westchnął chłop z Tornil. - Powiadasz więc , że tam nad morzem jest tak dobrze ?
-Ludzie muszą tam pracować , tak samo jak tutaj - odrzekł Lapończyk - Nie wszyscy odpływają w dostatek , ale też nikt nie chodzi głodny ...
-Chciałbym poprosić cię o przysługę . - powiedział Eric.
Peter jednak domyślił się o co chodzi i przerwał mu w pół słowa.
-Rozumiem . Jakoś to się da urządzić. Ale co z tobą Ericu ? Ty nie dasz się namówić? Eric ze smutkiem pokiwał głową.
-O co mu chodzi ? - nieoczekiwanie do rozmowy wtrącił się Mike. Znowu nadeszły go wyrzuty sumienia. Czuł na sobie spojrzenie młodego Lapończyka i popatrzył mu w oczy. ...
Komentarze
Na razie nie ma jeszcze komentarzy.
Dodaj komentarz
Poleć to zdjęcie znajomym
Podaj swój adres e-mail
Podaj adresy e-mail znajomych
Napisz wiadomość
Przepisz kod z obrazka: