Moje ostatnie wpisy

  • ...  :: "Zamknął się , przede wszystkim dlatego , że przycisnął wargi do jej ust. Tym razem pocałunek b

    157 miesięcy temu

  • ♥.  :: http://www.empik.com/pamietniki-wampirow-pamietnik-stefano-tom-1-2-3-smith-l-j,p1045566791,ksiazka-p

    157 miesięcy temu

  •   :: Haahaa xD W : ja bym chciała być dzieciątkiem  Sz : Ale Wera, ty jesteś za DUŻA . ! :D W :  http://w

    157 miesięcy temu

  • Rozdział 5  :: Rozdział 5
Teraz uderzyła go łagodność malująca się na twarzy młodzieńca.
-Mike za dużo pyta.-Peter

    157 miesięcy temu

  • Rozdział 4  :: Rozdział 4
-straciłem trzy córki - ciągnął dalej Peter , Mike jest moim jedynym synem.
-J

    157 miesięcy temu

  • ♥  :: "Listy do M."&nbsp;&nb<br />sp; komedia bardzo romantyczna &hearts;.
Chcę to zobaczy

    158 miesięcy temu


Albumy

Kalendarz


Aby wykonać akcję musisz się zalogować.

Jeżeli nie masz jeszcze konta zarejestruj się.

Aby wykonać akcję musisz się zalogować.

Jeżeli nie masz jeszcze konta zarejestruj się.

Rozdział 3

Rozdział 3

Wyślij na komórkę

Włącz muzykę/film

Rozdział 3

Eric wziął kubrak i czapkę , i z ponurą miną wyszedł z chaty. W głowie mu huczało. Już od pewnego czasu rozważał pewien plan , który teraz chciał zrealizować. Wiedział , że Raja będzie się temu sprzeciwiać , i z płaczem błagać by zrezygnował ze swych zamiarów. Bał się , że po tym co uczyni żona odsunie się od niego . Podjął jednak decyzję najprawdopodomnie najtrudniejszą i najgorszą w swoim życiu , ale kierował się miłością do najbliższych. Bywa , że ojciec właśnie z miłości do dzieci musi dokonać tak dramatycznego wymoru. Doszedł do obozu Lapończyków. Słyszał wcześniej od jakiegoś chłopa , że ponoć pewna rodzina lapońska z Ruiji , krainy nad morzem , szykuje się do wyprawy na swoje wiosenne pastwiska . Dowiedział się , że chodzi o Petera , który ożenił się z Ravną , córką starego Nicolasa Który niedawno umarł. Ravna wywodziła się z Lapończyków , którzy wędrowali w obrębie Finlandii , a jej mąż wypasał renifery bliżej morza. Eric skierował się więc do chaty Lapończyków.

-Dzień dobry ! Jak się macie ? - pozdrowił ich.                                                  

-Dziękujemy , dobrze . -odpowiedział mu Peter.                                                                       W chacie panowała ciemność , ale mimo tego Eric odczuwał na sobie spojrzenie trzech par oczu. Oprócz Petera w środku znajdowali się także jego żona i syn. Eric usiadł i zagadnął :

-Podobno ruszasz na północ.                                                                                                    Peter pokiwał głową .  Miał twarz pokrytą zmarszczkami , zwichrzone , czarne jak smoła włosy i oczy w kolorze miodu. Nie był stary , ale życie pełne trudów dodało mu lat.                  

-Och nie powinienem był w ogóle wyruszać na zimowe leże - westchnął Peter , którego mieszkańcy Tornil nazywali Pete Lapończyk i potrząsną ze smutkiem głową .            

-Spotkały nas same nieszczęścia .                                                                                           Eric zauważył kątem oka , że Ravna spochmurniała a , że słyszał o śmierci jej ojca , powiedział słowa współczucia.                                                                                                 -Nicolas był już stary , przeżył swoje - rzekł Peter , a poczym dodał : - Podczas wyprawy straciłem córkę ! Odeszła od nas nasza mała Lilan. Biedne dziecko kaszlało i pluło krwią aż w końcu umarło. Moja mała córeczka.!                                                                                         -Ile miała lat ? - zapytał Eric rozumiejąc cierpienie tych ludzi .                                               -Siedem... Nasza mała Lilan przeżyła tylko siedem lat. - Ale mamy jeszcze syna Mike , dzięki niemu łatwiej jest nam znosić żałobę. Chłopak ma już 14 lat. Peter poklepał syna po ramieniu . Eric dopiero teraz przyjrzał się młodzieńcowi. Peter się nie mylił to był naprawdę krzepki chłopak. W oczach Mike nieco jaśniejszych od ojca , brakowało tego błysku , tak charakterystycznego dla Petera. Szeroka twarz młodzieńca , nie była pozbawiona urody. Jak na tak młodego chłopca miał bardzo wyraziste rysy twarzy.

Link do wpisu:

Komentarze

vaniliowaa
158 miesięcy temu

Cudowne ;]

vaniliowaa: Cudowne ;]

odpowiedz

Reklama
158 miesięcy temu

toriix3
158 miesięcy temu

świetne.! +

toriix3: świetne.! +

odpowiedz

agatka
158 miesięcy temu

świetne kolory ;)

agatka: świetne kolory ;)

odpowiedz

Dodaj komentarz

nick/imię:

Zaloguj się, jeśli masz już konto.
Zarejestruj się za darmo, jeśli go nie posiadasz.

treść komentarza:

Komentuj

Poleć to zdjęcie znajomym

Rozdział 3  :: Rozdział 3
Eric wziął kubrak i czapkę , i z ponurą miną wyszedł z chaty. W głowie mu huczał

Podaj swój adres e-mail

Podaj adresy e-mail znajomych

Napisz wiadomość

Przepisz kod z obrazka:

 

Znajomi

Powrót?

.♥

central ass

 choć jestem jak karzeł, mogę jak olbrzym kochać. Próbować się odnaleźć w Twoich emocjach '

Pozostałe (10)

Ostatnie komentarze

Otrzymane|Napisane

  • brak

Ostatnio odwiedzili